Widzisz? Dlaczego nie reagujesz? Rola świadka w internetowej nagonce
Każdy z nas zapewne nie raz był świadkiem hejtu w sieci. Zastanawialiście się kiedyś dlaczego nie potrafimy zareagować? Przeanalizujmy to sobie.
Świadek, czyli kto?
Najczęściej wydaje nam się, że świadek to ktoś, kto widział atak „na własne oczy”, jednak nic bardziej mylnego. W sieci świadkiem jest każdy, kto:
- Widział obraźliwy komentarz pod treścią opublikowaną przez znajomego;
- Otrzymał na komunikatorze powiadomienie z ośmieszającym go zdjęciem;
- Jest częścią grupy, która regularnie go wyśmiewa;
Dlaczego milczenie sprawia taki ból?
Postawa milczenia wynika ze zjawiska „rozproszonej odpowiedzialności”. Wyobraź sobie, że jesteś świadkiem jakiegoś wypadku czy przestępstwa. Wiesz dlaczego część ludzi ucieka albo udaje, że nic nie widziało? Wierzą, że ktoś inny też to zobaczy, szybko zareaguje, a oni nie będą ponosić odpowiedzialności, gdyby coś poszło nie tak. Brak reakcji ze strony świadków sprawia większy ból niż sam atak sprawcy. Dlaczego? Z dwóch ważnych powodów:
- Poczucie osamotnienia – ofiara czuje się izolowana od grupy i ma wrażenie, że nikt jej nie chce zrozumieć.
- Brak reakcji może oznaczać wsparcie dla sprawcy – zaniechanie działania i milczenie w rzeczywistości stawia świadka po stronie dręczyciela. Agresor czuje się bezkarny. Wie, że może zrobić, co tylko zechce.
Skąd ten strach przed powiedzeniem NIE?
Strach wynika nie tylko z rozproszonej odpowiedzialności. Świadkowie często nie reagują, ponieważ:
- Boją się odwetu - objawiają się, że jeśli staną po stronie ofiary, sami będą kolejnymi celami ataku;
- Boją się etykiety - nie chcą zostać „donosicielami” lub narazić się na wykluczenie;
Co możesz z tym zrobić? Kodeks odpowiedzialnego świadka
Unikaj przesyłania dalej – jeśli już musisz komuś wyślij to osobom, które mają narzędzia, aby temu procederowi przeciwdziałać;
Pokaż, że wspierasz ofiarę – napisz do niej. Pokaż, że to o czym piszą nie robi na tobie wrażenia. Stań po jej stronie;
Zgłoś naruszenie – wykorzystaj anonimowe narzędzia platformy (funkcja „zgłoś”), aby szkodliwe treści zostały usunięte, a ich autor zablokowany przez administratora;
Opowiedz o sytuacji osobie, której ufasz – jeśli jesteś dzieckiem lub nastolatkiem masz obowiązek powiadomić o tym rodziców/opiekunów. Dorośli też nie muszą „zgrywać bohaterów”. Warto sobie pomagać.
Twoja reakcja ma znaczenie. Nie każdy bohater nosi pelerynę, ale nikt nie powinien pomagać agresorowi.
