Efekt odhamowania – dlaczego w sieci łatwiej zranić drugiego człowieka?
Czym jest internetowy efekt odhamowania?
W internecie często robimy lub mówimy rzeczy, których nigdy nie bylibyśmy w stanie powiedzieć prosto w twarz drugiemu człowiekowi. Zjawisko to nazywamy internetowym efektem odhamowania. Nie czujemy w nim „naturalnych” hamulców i ograniczeń, których doświadczamy przy kontaktach bezpośrednich. W wyniku tego sprawcom łatwiej usprawiedliwić swoje krzywdzące czyny.
Pułapka kontaktu wzrokowego
W sieci nie doświadczamy fizycznej obecności drugiego człowieka, co oznacza brak podstawowego elementu komunikacji niewerbalnej. Jakie są tego psychologiczne konsekwencje?
- Brak informacji zwrotnej – nie widzimy ekspresji mimicznej twarzy, która pomaga nam w interpretacji emocji twarzy ofiary;
- Proces dehumanizacji – zamiast żywego człowieka widzimy awatar profilu lub nick użytkownika. Zamykamy się przed innymi pokazujemy tylko to, co chcemy ukazać, często w jak najlepszym świetle;
- Brak hamulca – płacz, krzyk czy gestykulacja w realnym świecie potrafią zablokować działania sprawcy – w internecie trudniej wyrazić bezpośrednio emocje;
Iluzja anonimowości oraz impulsywność
Aktywność w sieci daje złudne poczucie bycia niewidzialnym, co sprzyja przekonaniu o trudnościach w ustaleniu tożsamości sprawcy.
- Działanie przed refleksją - specyfika oprogramowania i łatwość wysyłania wiadomości stymulują impulsywność. Zdarza się, że sprawca najpierw krzywdzi lub obraża, a dopiero później zastanawia się nad tym, co zrobił;
- Pozorna bezkarność - poczucie bycia „anonimowym numerem” sprawia, że agresorzy nie dbają o opinię innych ludzi;
Jak uświadamiać siebie i innych?
Jesteś wystarczający – atak sprawcy może mieć wiele różnych przyczyn m.in. efekt odhamowania, który był tak silny, że zapomniał o tym, że rani człowieka, z którym często spotyka się twarzą w twarz. To, co usłyszysz nie jest prawdą, a pewną interpretacją rzeczywistości;
Anonimowość to iluzja - realne konsekwencje prawne i społeczne pokazują, że nieidentyfikowalność w sieci jest tylko pozorna. Współczesna technologia pomaga coraz szybciej namierzyć cyberprzestępców;
Szacunek powinien być obecny wszędzie: w życiu i w sieci. Każdy z nas jest inny, ale to nie oznacza, że gorszy. Nie zapominajmy o tym.
Internetowy efekt odhamowania to zjawisko, które może prowadzić do realnych krzywd – mimo że dzieje się „tylko” w sieci. Dlatego tak ważne jest budowanie świadomości, edukacja i reagowanie na przemoc cyfrową.
Fundacja Efekt Motyla aktywnie angażuje się w przeciwdziałanie tego typu zachowaniom. Poprzez działania edukacyjne, wsparcie dla osób doświadczających cyberprzemocy oraz promowanie kultury szacunku w internecie, pokazuje, że każdy z nas ma wpływ na to, jak wygląda przestrzeń online.
Pamiętajmy – za każdym profilem stoi człowiek. A zmiana zaczyna się od nas.
Źródło:
Wojtasik, Ł. (red.). (2017). Jak reagować na cyberprzemoc: Poradnik dla szkół (Wyd. 2 poprawione). Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę.
